Jest to niewielka mało
„Jest to niewielka, mało znana Rzeka Świętego Jana w Kanadzie, zwana inaczej Saint Johns Riyer. Uchodzi ona do Rzeki Świętego Wawrzyńca w niewielkim kanadyjskim miasteczku St. John, tuż przy granicy amerykańskiej. Słowo „uchodzi" jest prawdziwe, ale tylko dwa razy dziennie wody rzeki spływają wówczas tak samo, jak wody wszystkich innych rzek świata. Ale co sześć godzin w zatoce Fundy nadchodzi wielki przypływ. Straszliwe masy wód oceanu wpły
Łatwo to stwierdzić, wchodząc do pierwszego lepszego stożka. Widnieją tu nadal, choć uporczywie je niszczono, malowidła o treści religijnej, podziemne ołtarze, sale modlitw i tysiące, jeśli nie dziesiątki tysięcy pomieszczeń mieszkalnych dla tych, którzy nie chcieli odstąpić od swej wiary i schronili się w tę dziwaczną pustynię, aby uciec od prześladowań. Zachowały się do dziś kanały wentylacyjne, z których dzisiejsi panowie inżynierowie mogliby niejednego się nauczyć; cysterny na wino i składy żywnościowe, wykute mozolnie w nie kończących się warstwach tufu; tajne korytarze dla komunikacji między kaplicami i domami, jeśli to słowo ma tutaj sens; kunsztowne krużganki dla wartowników, którzy mieli ostrzegać przed ewentualnymi patrolami muzułmańskiej konnicy.“(15)
<<<< „Rosya będzie widownią
| -Złościć się - odparł >>>>